Rozumiem Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystając z witryny wyrażasz zgodę
na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatnosci.
 
1 2 3 4
[CONTENT]
czwartek23.11.2017
  • zachód: 16:34
  • wschód: 08:11
  • zachód: 20:46
  • wschód: 11:59
  • faza: półpełny prawy (blask: 17%)
  • następna pełnia: 02 styczeń
  • Co jest najważniejsze w survivalu?

    wróć
    dr Stanisław Kędzia 2014-03-29

    Archiwum  dr Stanisław KędziaW artykule „Survival a bushcraft” starałem się zdefiniować survival, natomiast w tym artykule postaram się odpowiedzieć na pytanie – co jest najważniejsze w survivalu?

    Wiele osób rozpoczynających przygodę z survivalem uważa, że najważniejszy jest sprzęt. Z tego powodu zaopatrują się w mnóstwo różnego sprzętu i wyruszają na łono natury, objuczeni niczym wielbłądy w karawanie. Takie wyjazdy w teren nie mają zbyt wiele wspólnego z survivalem. Nie oznacza to również, że sprzęt nie ma znaczenia w survivalu. Z pewnością ma i to duże. Ale nie on jest najważniejszy.

    Nie odkryje Ameryki stwierdzeniem, bo zrobiło to już bardzo wielu, że w survivalu najważniejszym narzędziem jest nasza … głowa, a dokładnie to wszystko co udało nam się w niej zgromadzić. Sięgając do literatury, czy też do rozmów z osobami ze świata survivalu, właśnie ten element wysuwany jest na pierwsze miejsce. Co więc takiego w naszej głowie decyduje o przetrwaniu?

    Wiele survivalowych autorytetów za najważniejszy element uważa wolę przetrwania. Niewątpliwie opisy różnych tragicznych zdarzeń, zarówno tych z okresów wojen jak i z czasów pokoju, dobitnie za tym przemawiają. Trudno wymienić wszystkie powody motywujące ludzi do przetrwania podczas krytycznych zdarzeń, bo jest ich mnóstwo i to czasami przeciwstawnych - od chęci uratowania innych, po chęć zemsty. Nie mniej jednak specjaliści od przetrwania radzą nosić przy sobie zdjęcia bliskich osób, czy nawet miejsc. Kiedy załamaniu ulegnie wiara we własne siły i umiejętności lub też pomoc innych, warto odbudować ją poprzez spojrzenie na takie zdjęcie i myślenie o danej osobie, osobach lub miejscu. Zamiast fotografii może to być jakiś przedmiot związany z kimś bliskim. Dla ludzi wierzących w istnienie Boga olbrzymim źródłem energii będzie modlitwa i przedmioty z nią związane. Osoby o niezłomnej woli przetrwania zdolne są do czynów, które w normalnych sytuacjach wydają się nie do powtórzenia. Nie od dziś wiadomo, że wiara czyni cuda.

    Moim zdaniem, na wolę przetrwania bardzo duży wpływ ma psychika. Osoby optymistycznie patrzące na życie, zahartowane w pokonywaniu różnych życiowych trudności, opanowane, nie załamią się tak łatwo i będą długo i skutecznie walczyć o swoje przetrwanie.  

    Kolejnymi bardzo ważnymi elementami które powinniśmy sobie przyswoić, to wiedza teoretyczna i praktyczna oraz umiejętność kreatywnego myślenia. Wiedza praktyczna to nasze umiejętności przećwiczone wielokrotnie w różnych warunkach, najlepiej jeżeli były one zbliżone do ekstremalnych. Wiedza teoretyczna, to informacje zebrane o czymś, czego nie mogliśmy wcześniej zobaczyć lub przećwiczyć. Niestety, nawet bardzo szeroka wiedza praktyczna i teoretyczna nie przygotują nas na każdą sytuację. Dlatego w survivalu bardzo ważne jest kreatywne myślenie, wykorzystanie swojej dotychczas zdobytej wiedzy do nowych sytuacji, których nie mogliśmy nie tylko przećwiczyć, ale nawet przewidzieć. Przykładem tego może być budowa schronienia. Nawet jeżeli do perfekcji opanujemy budowę szałasu z różnych materiałów, to nigdy nie możemy być pewni, że w miejscu w którym przyjdzie nam niespodziewanie spędzić noc będą te same materiały z których dotychczas budowaliśmy schronienia. Niemniej jednak wiedza zdobyta przy wcześniej budowanych schronieniach okaże się niezwykle pomocna, jeżeli tylko umiejętnie dopasujemy ją do nowych warunków.

    Po odpowiednio „zapakowanej” głowie, kolejnym ważnym elementem przetrwania jest sprzęt. Przy czym brak sprzętu nie musi całkowicie przekreślać naszych szans na przetrwanie, ponieważ dysponując odpowiednią wiedzą wiele potrzebnych rzeczy możemy pozyskać z natury.

    Jaki więc sprzęt jest najważniejszy?


    Na pierwszym miejscu znajdują się narzędzia tnące:

    - nóż (w każdej strefie klimatycznej)

    - duża siekiera (lasy borealne) lub maczeta (lasy okołorównikowe)  

    - ręczna piła łańcuchowa (lasy borealne)

    Na drugim miejscu będzie krzesiwo, a na trzecim metalowy garnek.

    Pierwsze miejsce chyba nikogo nie dziwi, ponieważ nóż od zawsze towarzyszył człowiekowi i był głównym narzędziem potrzebnym do przetrwania. Przy czym zimą w lesie borealnym, kiedy potrzebne jest ognisko długowieczne (nodia/najda), niezwykle ważna jest siekiera. Z kolei w lesie strefy równikowej najważniejsza będzie maczeta. Piła jest uzupełnieniem siekiery.

    Zdziwienie może budzić drugie i trzecie miejsce. Przykładowo, w zimie sprawą priorytetową jest rozpalenie ognia, którego głównym zadaniem będzie zabezpieczenie naszego organizmu przed wychłodzeniem. Przy niskiej temperaturze odczuwalnej (duży mróz i silny wiatr) wychłodzenie organizmu następuje bardzo szybko, znacznie szybciej niż odwodnienie. Poza tym zdobycie w zimie wody zdatnej do picia nie stanowi problemu ze względu na pokrywę śnieżną. Mając ogień, bez większego problemu można na wiele różnych sposobów topić śnieg. Natomiast zagotowanie wody będzie już znacznie większym wyzwaniem, ze względu na duże trudności w szybkim zrobieniu naczynia z materiałów naturalnych. Ale w zimie nie musimy tego robić, ponieważ woda ze stopionego śniegu czy też lodu pod względem zanieczyszczeń biologicznych, jest wystarczająco czysta. Mam oczywiście na myśli obszary położone odpowiednio daleko od terenów uprzemysłowionych i ludzkich osiedli. Tak więc w chłodnej porze roku rozpalenie ognia będzie ważniejsze od zagotowania wody.

    Natomiast w lecie przy wysokich temperaturach, ognia raczej nie będziemy używać do ogrzania organizmu, tylko głównie do uzdatnienia wody. W tym przypadku rozpalenie ognia będzie tak samo ważne jak zagotowanie wody.

    O tym, jaki w dalszej kolejności sprzęt jest ważny, decyduje głównie pora roku i obszar na którym się znajdujemy. W naszej strefie klimatycznej w lecie, ze względu na deszcz, bardzo przydatne będzie poncho. Z kolei w zimie bardziej od poncha potrzebny nam będzie ciepły śpiwór. W strefie suchej lub półsuchej ważniejszy od poncha i śpiwora będzie odpowiednio duży pojemnik do przenoszenia wody. Na obszarach gdzie rośnie bambus nie musimy się martwić o pojemnik na wodę, czy też naczynie do gotowania. Wystarczy, że mamy maczetę lub przynajmniej duży nóż.

    Komentarze

    • odpowiedź
      photo user
      #1 ~Angelo 2014-07-17 13:10
      mając nóż rozpalimy i ogień, faktem jest że w zimie jest trudniej ale nawet łukiem ogniowym można zbroić to w miarę sprawnie. W mojej opinii nóż jest najważniejszy wszędzie ;]
    • odpowiedź
      photo user
      #2 ~Kamyk 2014-08-31 21:34
      Bardzo fajny i treściwy artykuł.

    Dodaj komentarz

    photo user
    odpowiedź do