Rozumiem Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Korzystając z witryny wyrażasz zgodę
na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatnosci.
 
1 2 3 4
[CONTENT]
środa22.11.2017
  • zachód: 16:35
  • wschód: 08:09
  • zachód: 19:51
  • wschód: 11:16
  • faza: półpełny prawy (blask: 11%)
  • następna pełnia: 02 styczeń
  • Kuchnia myśliwska

    wróć
    Marek Maj 2013-10-02
    Pamiętajmy, że mięso zwierząt dziko żyjących zawiera dużo mniej tłuszczu niż tych hodowlanych nie wspominając o substancjach stymulujących wzrost czy lekach, a dużo więcej minerałów pochodzenia naturalnego.Witam serdecznie.

       W czasach, kiedy jedna afera z producentami mięsa i jego przetworów goni drugą, uważam, że znacznie powinno wzrosnąć zainteresowanie dziczyzną w naszej domowej  kuchni.  Utarło się powszechne mniemanie, że dziczyzna jest mięsem bardzo drogim i trudnym w przygotowaniu. Rzeczywiście, nie należy ona do surowców tanich, niemniej jednak wartości odżywcze i wysoka jakość rekompensują jego, wyższą niż mięsa zwierząt rzeźnych, cenę.

     Pamiętać należy, że w przypadku dzikich zwierząt nikt nie ma szkodliwego wpływu na ich tempo wzrostu, przyrostu masy czy koszty uzyskania - rachunek ekonomiczny nie ma tu żadnego znaczenia, a co za tym idzie nie wpływa to na jakość  dostarczanego  mięsa.

     W moich kolejnych artykułach będę przybliżał Państwu sposoby przyrządzania tego znakomitego daru naszych pól i lasów. Chcę skupić się na potrawach zwykłych, prawie codziennych, prostych w przygotowaniu, a jednocześnie niezwykle smacznych i zdrowych. Pamiętajmy, że mięso zwierząt dziko żyjących zawiera dużo mniej tłuszczu niż tych hodowlanych, nie wspominając o substancjach stymulujących wzrost czy lekach, a dużo więcej minerałów pochodzenia naturalnego.  Zresztą, jestem przekonany, że nikogo nie trzeba zachęcać do konsumpcji takich specjałów. Nie znajdziecie tu państwo przepisów na „Języki bażancie w szampanie” natomiast z pewnością będą:
     
    • smalec z dzika,
    • zrazy zawijane z jelenia,
    • chleb własnego wypieku,
    • żurawina do dziczyzny,
    • i wiele innych.
    Ostatnie 50 – lecie spowodowało nieopisaną szybkość rozwoju społeczeństwa, jego nawyków żywieniowych,  nie umożliwiając w zamian dostosowania się organizmowi do tych zmian. My nadal – w rozumieniu ewolucji – jesteśmy ludami  na wpół osiadłymi, z przewagą myśliwych i zbieraczy, i dlatego powinniśmy odżywiać się zgodnie z  nasza naturą.

    Darz Bór i smacznego.

                                                                                                                      Marek  Maj

    Dodaj komentarz

    photo user
    odpowiedź do